Równik to najdłuższy równoleżnik na Ziemi – mierzy 40 075km. Około 75% jego długości przebiega przez oceany, z czego 50% długości przebiega przez Ocean Spokojny. Równik przechodzi przez następujących 14 krajów:
Wyspy Świętego Tomasza i Książęca, Gabon, Kongo, Demokratyczną Republikę Konga, Ugandę, Kenię, Somalię, Malediwy (przechodzi przez przynależne terytorium morskie), Indonezję, Kiribati (przechodzi przez przynależne terytorium morskie), wyspę Baker należącą do USA (przechodzi przez przynależne terytorium morskie), Ekwador, Kolumbię, Brazylię.
Na Równiku dzień i noc trwają zawsze po 12 godzin (dochodzi do zaledwie kilkuminutowych różnic). Słońce znajduje się centralnie nad Równikiem 2 razy do roku – podczas równonocy wiosennej i jesiennej.
Równik jest też najszybciej poruszającym się równoleżnikiem na Ziemi – najbardziej “wystaje” patrząc z punktu widzenia jej środka ciężkości. Z tego powodu jest to dobra lokalizacja dla portów kosmicznych, ponieważ prędkość obrotowa pozwala na mniejsze zużycie paliwa podczas startu rakiety (pod warunkiem, że startuje w kierunku wschodnim, tak jak obraca się Ziemia).
Z powodu swojego ruchu obrotowego, kula ziemska nie jest idealną kulą, a raczej elipsoidą. Oznacza to, że wskutek obracania się jest lekko spłaszczona na biegunach i lekko poszerzona na równiku. Średnica równika jest o prawie 43km dłuższa niż średnica mierzona pomiędzy biegunami (południkowo).
Co z tego wynika? To, że mimo że najwyższym szczytem na Ziemi jest Mount Everest (8848 m npm), to miejscem najdalej położonym od środka Ziemi jest szczyt Chimborazo w Ekwadorze (6267 m npm).
Wśród żeglarzy popularne są też pewne obrzędy związane z przekraczaniem równika po raz pierwszy przez niektórych członków załogi. Rytuały te jeszcze w drugiej połowie XX wieku były bardzo brutalne, co wzbudzało duże kontrowersje i doprowadziło do stopniowego regulowania ich przebiegu przez zarządców wielu flot.
Źródła
http://pl.wikipedia.org/wiki/Równik
http://pl.wikipedia.org/wiki/Ziemia
http://en.wikipedia.org/wiki/Line-crossing_ceremony
Brak podobnych wpisów.


RSS